-Chce żebyś był moim panem. Potraktował mnie jak dziwkę, jak sukę, która nie jest ciebie godna
-Ale… -wtrącił niepewnie zaskoczony rozwojem sytuacji
-Żadnych ale. Dasz rade to zrobić, czy wymiękasz?
Złapał ja za włosy i sprowadził pól metra w dół.
-Wątpisz w moje umiejętności?
Odpowiedziała mu tylko uśmiechem. Wiedziała ze zrozumiał. Była świetną kokietką. Puścił ja planując w głowie co z nią zrobi.
-Zrobisz mi herbaty?
-Jasne.
Posłusznie zabrała się do roboty. On za jej plecami wysunął ze spodni pasek.
-nie przerywaj sobie- wyszeptał zakładając jej pasek na szyje.
Jednak, nie dał jej dokończyć. Gdy tylko pasek spoczął na jej szyi, została sprowadzona do poziomu psa.
-Noga- idealne miejsce dla posłusznej suki.-zaprowadził ją na czworaka do sypialni- Hop na łóżko. – powiedział poklepując pościel dłonią. Weszła i natychmiast w nią wszedł. Nie wiedziała nawet kiedy zdążył zdjąć spodnie
Rżnął ja mocno trzymając ciągle zaciśnięty pasek na jej szyi. Widział jak bardzo wygina plecy. Kręciło go to. Rozpiął jej suwak w sukience, aby widzieć jak wygina jej się kręgosłup. Nie mogła złapać tchu dusiła się. W pewnym momencie zluzował pasek
Kobieta… ummm przepraszam, suka odzyskała dech. Kaszlnęła.
- A teraz sama się pobawisz
Położył się obok niej i skierował jej głowę paskiem do swego krocza. Zaczęła go lizać. Powoli od trzonu aż do główki. Robiła kółeczka na końcu żołędzi i pieściła wędzidełko. Ręką ugniatała delikatnie jadra. W końcu wzięła go do ust. Był spory. Musiała wsadzić go do gardła żeby wszedł cały. Niepewnie wsadzała coraz głębiej. Rozluźniła przełyk. Spodobało jej się to. Zaczęła poruszać głowa w górę i w dół. Coraz szybciej. Z czasem stała się łapczywa. Wkładała go sobie po same jądra. Jej pan był w niebie. Co jakiś czas zerkała do góry i obserwowała jego reakcje. Gdy zauważył jej wzrok szarpnął ją za włosy i przyciągnął tak ze ich czoła się zetknęły. Jego głos brzmiał tak stanowczo i groźnie ze nie śmiała nawet jęknąć.
- teraz dokończysz to co zaczęła. Będziesz bardzo zadowolona ze możesz to robić. A gdy będzie już koniec to połkniesz wszystko. Wyliżesz do czysta i będziesz wiedziała ze to najlepsze co miałaś w ustach w całym swoim życiu. Później grzecznie rozbierzesz się do końca i skończysz to co zaczęłaś wcześniej…
Nie czekał na potwierdzenie czy jego rozkaz został zrozumiany. Opuścił jej głowę do wcześniejszej pozycji i zaczęła znowu mu obciągać. Cały czas wkładała go do samego końca. Nagle poczuła ze robi się jeszcze twardszy. Wsadziła głęboko do gardła i zwolniła. W tym samym momencie jej gardło wypełniło się ciepła cieczą. Sperma rozpływała jej się w ustach i wyciekała kącikiem. Nie spodziewała się takiej ilości. To był naprawdę obfity wytrysk. No ale czego miała się spodziewać? To był jej pierwszy raz. Pierwszy raz robiła komuś loda. Nie była bardzo doświadczona w sprawach łóżkowych, ale lubiła gdy ktoś nad nią dominował. Lubiła być poniżana, traktowana jak zwykła szmata…
Jej władca odleciał na łóżku w krainę rozkoszy. Posłusznie wstała. Delikatnie zsunęła z siebie sukienkę. Nie nosiła bielizny. Zdjęła pasek i udała się do kuchni aby dokończyć robienie herbaty……..
xXx
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz